You are here
Home > NEWS > Trzecie zwycięstwo z rzędu!

Trzecie zwycięstwo z rzędu!

W niedzielne popołudnie rudzki zespół udał się do Kobyli, aby walczyć z miejscowym Płomieniem o kolejne ligowe punkty. Już początek spotkania pokazał, że łatwo nie będzie. Gospodarze zwyciężali większość pojedynków jeden na jeden, przechwytywali praktycznie wszystkie drugie piłki, a w grze w powietrzu nie mieliśmy szans ze względu na bardzo dobre warunki fizyczne piłkarzy z Kobyli. Mimo takiego oblicza na wydarzenia na boisku wpływ na nasze szczęście miała jeszcze gra po ziemi, w której początkowo przeważaliśmy i powinniśmy wykorzystać właśnie ten element gry aby zaskoczyć swojego przeciwnika. Po około 15 minutach właśnie po takiej akcji i kilku dobrych podaniach rudzka drużyna powinna wyjść na prowadzenie, lecz sytuacji sam na sam z bramkarzem nie wykorzystał Artur Bębenek. Niestety było to jedyne zagrożenie dla bramkarza gospodarzy jakie zafundowali mu rudzcy piłkarze w tej odsłonie meczu, a gra z minuty na minutę była coraz bardziej nerwowa, podania niedokładne, a przewaga przeciwnika rosła z minuty na minutę co zdołali udokumentować 2 bramkami. Wpierw wykorzystali niedokładne wyprowadzenie rudzkiej ekipy i po przejęciu piłki znaleźli się w sytuacji sam na sam z Morgałą, po strzale napastnika piłka zatrzymała się na słupku, niestety odbita wpadła prosto pod nogi drugiego napastnika gospodarzy, który wpakował piłkę do pustej bramki, a następnie wykorzystali brak komunikacji naszych obrońców, przejęli piłkę w polu karnym i przytomnym wycofaniem i strzałem w długi róg bramki z najbliższej odległości zmusili naszego bramkarza aby po raz drugi wyciągnął futbolówkę z siatki. W ten oto sposób wyszli na dwubramkowe prowadzenie i ten stan rzeczy utrzymał się do przerwy.

Po zmianie stron doszło do przebudzenia drużyny prowadzonej przez Beniamina Mierę, którzy zmienili obraz meczu o 180 stopni. Nie odbierając zasług naszej drużynie należy dodać, że trochę w osiągnięciu kompletu punktów pomogli nam sami gospodarze. Po dobrym, mocnym początku spotkania rudzcy zawodnicy wykonywali rzut rożny, po którym jeden z zawodników Kobyli próbował zgrać futbolówkę do swojego bramkarza, na nasze szczęście zrobił to tak niefortunnie, że bramkarz zatrzymał piłkę gdy ta minęła już linię bramkową. To kontaktowe trafienie spowodowało, że gra się jeszcze bardziej się zaostrzyła, a zawodnicy walczyli o każdy metr boiska. Przewaga rudzkich zawodników rosła, a zawodnicy Kobyli nie radząc sobie z nimi próbowali przerywać akcje ostrymi faulami. Atmosfera stała się bardzo gorąca czego nie wytrzymał jeden z pomocników gospodarzy, który bezpardonowo zaatakował Tomka Kufiętę w środku pola bez piłki, gdy ona znajdowała się dużo dalej. Sytuację tą zauważył sędzi główny i bez zastanowienia pokazał czerwony kartonik i wysłał piłkarza z Kobyli do szatni. Po tej sytuacji dosłownie minute zajęło piłkarza z rud aby doprowadzić do wyrównania, a sytuację sam na sam po bardzo dobrym rozegraniu wykorzystał Artur Bębenek czym zrehabilitował się za niewykorzystaną sytuację z pierwszej połowy.  Po wyrównującym trafieniu przewaga gości rosła z minuty na minutę, a zawodnicy gospodarzy ograniczyli się do groźnych kontrataków. Mimo widocznej przewagi, zmęczenie i niedokładne podania sprawiały, że rudzanie nie potrafili udokumentować tego faktu bramką. Na nasze szczęście na boisku w odpowiednim momencie pojawił się nasz młodzieżowiec Kacper Piontek, który po sprytnym rozegraniu  z rzutu rożnego uderzył nie do obrony i wyprowadził nas na prowadzenie. Gospodarze próbowali jeszcze odpowiedzieć na to trafienie i doprowadzić do wyrównania, lecz po strzale z 16 metrów bardzo dobrze w bramce zachował się Oczko Szymon, który w przerwie zmienił Ryszarda Morgałę. Do końca spotkania obraz gry nie uległ zmianie, lecz wyło to wszystko na co było stać oba zespoły. Dziękujemy bardzo za walkę do końca i wiarę w zwycięstwo, bez których wygrana w tym spotkaniu nie była by możliwa!  Mamy nadzieję, że rudzka maszyna wróciła już na odpowiednie tory, co także będzie starała się udowodnić w ostatnim spotkaniu w tej rundzie gdzie zagramy z czerwoną latarnią ligi – rezerwami Dębu Gaszowice.

 

Udostępnij:
Top