

|
|
Walke o podium na zakonczenie sezonu i wejscie do pierwszej ligi juniorów kontunuuja nasi juniorzy. Kolejnym przeciwnikiem w osiagnieciu tego celu była druzyna liderujaca w tabeli- Baterex Nedza. Nie najmocniejszy sklad, upal to czynniki które prowokowały pesymistyczne nastawienie przed meczem. Jak sie okazalo nic nie jest w stanie przeszkodzic naszym juniorom kiedy w swoja gre wkladaja 100% ambicji. Mozna to było zobaczyc w pierwszej polowie. Gra byla bardzo twarda, momentami wrecz brutalna. Ciezko bylo ocenic ktory zespol osiagnal przewage na boisku jednak to gospodarze,a konkretnie najlepszy strzelec naszego zespolu Marcin Sadlo, zdobyli pierwszego gola. Z usmiechami na twarzy schodzilismy do szatni na przerwe. Na druga polowe wyszlismy w bojowym nastawieniu, pelni determinacji by utrzymac korzystny wynik. Konsekwencja w grze przyniosla efekty. Kilka minut po gwizdku sedziego, swoja pierwsza bramke w barwach Rud zdobyl Mateusz Dudek. Chwile pozniej moglo byc 3:0 jednak ten sam Dudek, majac przed soba niemalze pusta bramke srzelil w poprzeczke. Idac za ciosem zdobylismy trzeciego gola autorstwa Marcina Sadlo. Od tego momentu w nasze szeregi wkradla sie nonszalancja, brak koncentracji i mylna pewnosc siebie. Na domiar zlego trener Henryk Kalinowski wprowadza Mateusza Rogonia, ktory tego meczu nie moze zalicyzc do udanych. To po jego stratach, z prawej strony padly pierwsze dwie bramki. Goscie dostali wiatru w zagle i zdobycie punktow wisialo na wlosku. W koncu emocje wziely gore. Po faulu Pawla Dudziuka na boisku rozpetala sie prawdziwa bitwa. W ruch poszly piesci i lokcie. Za to niesportowe zachowanie z boiska wylecial zawodnik gosci, 2 otrzymalo kary minutowe. Po naszej stronie boisko na 5 minut opuscic musial Pawel Dudziuk. Mimo naszej przewagi stracilismy w ostatniej minucie 3 bramke. Znowu z niepilnowanej prawej strony poszybowala pilka ktora w bramce umiescil nieumiejetnie pilnowany pilkarz Nedzy. Ku zaskoczeniu wszystkich wygrany mecz zakonczyl sie podzialem punktow. I trener i zawodnicy powinni wyciagnac odpowiednie wnioski a najwazniejszy z nich to ten ze poki pilka w grze wszystko jest mozliwe. Bramki dla naszej druzyny strzelili: Sadlo Marcin - 2 Dudek Mateusz - 1 SKLAD NASZEJ DRUZYNY: Morgała Ryszard Dudek Mateusz, Kowalczyk Michal, Chroboczek Szymon, Dudziuk Paweł Procek Lukasz, Wilk Michał, Dudek Mateusz, Giemza Mateusz Sadlo Marcin, Skowronek Tomasz REZERWOWI GRACZE: Rogon Mateusz, Dyguła Dawid, Sadlo Sebastian Powrót |
|